Komentarze do: Jak powstaje pixeloza 2 http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/ Nuoldskulowy konglomerat scenodemowy (archiwum) Wed, 17 Dec 2014 14:06:21 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.6.1 Autor: MDW http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1619 Wed, 17 Dec 2014 14:06:21 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1619 Lata temu napatrzyłem się na taką technikę sporo, bo mój brat pod koniec swojej „pixlowej kariery” też stosował taki zabieg. Szkicował na kartce coś (bardzo niedbale), skanował (równie niedbale, hehe) i to była baza do rozpoczęcia pixlowania. Chodziło tylko o to żeby prorpocje złapać, żeby twarze nie były krzywe. Tak było łatwiej zacząć. Żeby było śmiesznie to czasem skończony obrazek nie miał prawie nic wspólnego z tym co szkicował, bo w czasie pixlowania zupełnie zmieniała się koncepcja. :) Nawet czasem rzucałem uwagę, czy było sens robić ten szkic skoro nic z tego nie zostało? :)

]]>
Autor: Name (required) http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1618 Wed, 17 Dec 2014 13:56:27 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1618 https://www.youtube.com/watch?v=KzIadTGjqbU&feature=youtu.be

]]>
Autor: Name (required) http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1599 Tue, 22 Apr 2014 11:21:14 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1599 „A czy Twoje prace można gdzieś zobaczyć?
…
Ja to jestem mały żuczek, ale na revision wystawię obrazek ? hiresa na ocs.”

No nie udało się z tym hiresem, musiałem zredukować ambicje do zwykłego lowresa – ale coś tam wystawiłem, pewnie będzie później na Artcity czy demozoo.
Szkoda, że w tym roku nie było Slayera i Darklighta – za to ciekawostka Made – legenda lat 9x na amidze wystawił w tym roku pixela na c64.

]]>
Autor: Name (required) http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1596 Mon, 07 Apr 2014 15:50:03 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1596 A tak jeszcze a propos „nagiej prawdy” ? Prowler aż tak się nie odkrywa…. Uważny obserwator zauważy, że ZAWSZE zaczyna rysować PO szkicu (delikatnym, linearcie sugerującym odrys – przerys od jakiejś referencji) wykonanym wcześniej.
Nic mu nie ujmując.

]]>
Autor: MDW http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1595 Mon, 07 Apr 2014 15:26:05 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1595 No tak. :) Jednak nikt nikomu nie zabroni rysować obrazka pixel po pixelu w trybie 24-bitowym (bez palety kolorów). To też będzie pixelart (chociaż więcej w tym będzie masochizmu). :)
Przyjmujemy jednak, że pixlowanie odbywa się w trybach z indeksowanymi kolorami, czyli z paletą. Przy takim założeniu układy AGA to max możliwości. Nic lepszego w domach mieć nie możemy (i nie potrzebujemy). Chociaż przy całoekranowych gradientach 256 odcieni jednego koloru to może być mało. Ale to skrajny, wydumany przypadek z którym dobry pixlowy grafik potrafi sobie bardzo dobrze poradzić. :)

]]>
Autor: Name (required) http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1594 Mon, 07 Apr 2014 15:09:56 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1594 No tak, ale cały wątek jest o pixelowaniu „jak powstaje pixeloza” – zresztą sam filmik jest znakomitym przykładem. Jeśli chodzi o ten rodzaj grafiki to możliwy jest tylko podział na 8 bitowe i „duże” maszyny. Nie ma znaczenia większego znaczenia czy to ega vga aga czy sega ;)
16 i 24 bitowa paleta (do wykorzystania) to już nie „pixeloza” tylko digital painting…
Podział wynika z zastosowanej techniki rysowania i korzystania z kolorów. Na 8 bitowcach z konieczności cała grafika jest „pikselowa”, jednak już przy a1200 mamy prawie takie same możliwości tworzenia pixel-artu jak i rysowania cyfrowego (photogenics np. ale to kwestia techniki a nie programu) – pomijam temat wygody… do tej minimum to imo tvpaint i bvision.

]]>
Autor: MDW http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1593 Mon, 07 Apr 2014 12:52:14 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1593 Też się zgadzam. Kości graficzne AtariST czy AmigiOCS/ECS to coś pośredniego między „małym” a „dużym” komputerem. Ja miałem na myśli zwykły dzisiejszy komputer/tablet/smartfon z normalnymi trybami graficznymi z 24-bitową paletą i bez ograniczenia ilości kolorów na ekranie.

]]>
Autor: Name (required) http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1592 Mon, 07 Apr 2014 11:36:22 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1592 Zgadza się – z grubsza przynajmniej. Z tym pomarańczowym (w konkretnym odcieniu) to możesz mieć problem. Nie zawsze nie jest to takie RGB jakie byś chciał – czyli 8 bitów 256 kolorów, 256 odcieni na kanał, pełna paleta 16M. Przy palecie 512 kolorów (atari ST np.) masz 5 bitów na kanał RGB a nie 8 i trzeba się nieźle natrudzić układając paletę (tylko 16 kolorów 8 odcieni na kanał) Pomarańczowego może po prostu zabraknąć – lub będzie zgniło-brązowy ;). Na ocs/ecs niewiele wydałoby się lepiej – 4096 paleta, 32 kolory, 16 odcieni na kolor ? ale w praktyce to zupełnie inny poziom rysowania (wystarczy uważnie oglądać prace dla obu platform). Jednak dopiero AGA daje pełną swobodę zarówno jeśli chodzi o kolory jak i paletę jednocześnie ustanawiając granicę dla pixel-artu (dalej to już mamy 16bit i więcej czyli „true color” „free painding” czy „digital painting” jak się przyjęło poza sceną.

Tak więc „duże” komputery też mają swoje haczyki jeśli chodzi o pixelowanie.

]]>
Autor: MDW http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1590 Thu, 03 Apr 2014 07:38:04 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1590 Będę się upierał przy swoim. :)

Możliwe, że się nie zrozumieliśmy. Nie chodzi mi o to jak rozbudowanę są obrazki na „dużych” i „małych” komputerach. Przez większe możliwości rysunki są bardziej realistyczne i trudniej coś dobrego narysować.

Mi chodziło o budowę bitmapowej grafik 2D. Na „normalnym” dzisiejszym komputerze każdy pixel ma kolor RGB. Jak chcę postawić gdzieś pomarańczowy pixel to go stawiam i jest. Koniec filozofii.
Na ośmiobitowych sprzętach nie ma tak prosto. Jak chcę postawić gdzieś pixel w jakimś kolorze to muszę spełnić wiele warunków i efekt wcalę nie musi być taki jaki bym chciał. Zasady są różne w zależności od setek różnych trybów graficznych. Np. na C64 (standardowy tryb) jeżeli na obszarze 8×8 pixeli użyto już 4 kolorów to tego swojego postawić się nie uda. Tego typu ograniczeń/zasad w zależniścibod różnych dziwnych (konbinowanych) trybów jest cała masa. Przy rysowaniu zamiast skupić się na obrazku trzeba cały czas myśleć jak te pixele poukładać żeby można było mniej więcej uzyskać to co się chce.

Dzisiaj na ośmiobitowcach powstaje cała masa różnych trybów graficznych. Weź na przykład rysuj coś w takim trybie (Atari XL/XE). Linie parzyste mogą mieć 16 odcieni jednego koloru, a linie nieparzyste mogą mieć 16 kolorów ake w tym samym odcieniu. :) Przecież to można ześwirować. :)

]]>
Autor: karol http://startup-sequence.pl/2013/02/18/jak-powstaje-pixeloza-2/#comment-1588 Thu, 03 Apr 2014 05:17:27 +0000 http://startup-sequence.pl/?p=3964#comment-1588 „Generalnie bitmapowa grafika 2D komputerów ośmiobitowych jest dużo bardziej skomplikowana niż dzisiejszych komputerów”

Raczej nie :)

]]>