Wrzucone ostatnio przez Raidena gdzies na Facebooku, co przypomniało mi ze to niezła kompresja danych była – prosto z IO2, jeszcze zanim ściany zaczeły kojarzyć się z zaimportowanymi z Japonii durnotami, jedno z niewielu dem z komercyjną muzą, made in Union.

Och, te kolory Musashiego :)
kolory kolorami, piksele też miał wyjątkowe :)
Ktoś wie na jakim konfigu chodziło toto już płynie? A1200+4MB Fast?
hmm… to kolejna z rzeczy której…. nie pamiętam :(
Koderskie kolory :)
Wydaje mi się, że dało się to uruchomić na gołej A1200.
Btw. Jakość dźwięku jest tak „dobra”, że nawet filtry jutuba nie zorientowały się, że to komercyjna muzyka.
Btw. Commercial Union :)
Bo to już wręcz remiks jest :)