Jak zacząć przygodę z demosceną [audycja]

O demoscenie w internetowym radiu Kontestacja zeznawali Panowie Odyn oraz Raf. Kogo sypnęli, podkablowali, jakie tajemnice zdradzili – na te nurtujące pytania odpowiedzi udzieli wizyta pod niżej zamieszczonym linkiem, gdzie znajdziemy zarejestrowane nagranie z całości przesłuchania:

http://www.kontestacja.com/?p=episode&e=2596

4 komentarze Jak zacząć przygodę z demosceną [audycja]

  • MDW

    Przesłuchałem w drodze do/z fabryki. Taka audycja dla niezorientowanych. Ale do czegoś muszę się przyznać. Nie miałem pojęcia, że ten wycinek melona (zawsze myślałem, że to arbuz) uderzający piramidy w „Desert Dream” symbolizuje walkę Kefrens z Melon Design. Nawet nie wiedziałem, że te grupy w tamtym okresie ze sobą walczyły bardziej niż by to wynikało z normalnej scenowej konkurencji.

    • g

      Kiedy ja się pakowałem w ten interes to Desert Dream już istniało (i pewnie było jakąś tam, jedną z wielu, rzeczy które zachęciły do nabycia Amigi, a nie PC). Niemniej wojna Melon vs. Kefrens była już wówczas przebrzmiała i jej szczegóły niespecjalnie mnie intresowały. Ot, gdzieś o coś poszło, a ktoś tu czy ówdzie wstawił uszczypliwy i dowcipny akcent w produkcji.

      Niemniej audycja zawiera tu pewną nieścisłość, gdyż niekoniecznie w tej wojnie chodziło o kwestie design vs. kod. Niewykluczone, że takie argumenty mogły być podnoszone przy publicznym chłostaniu się nawzajem ale spór miał raczej podstawy bardziej personalne i związane z historią grupy Kefrens. Ekspertem w tej kwestii nie jestem, rzecz jasna i kopać po starych magach mi się nie chce, żeby ustalać tak mało istotne kwestie ale na tej stronie jest to dość zwięźle przedstawione:

      http://everything2.com/title/Kefrens

      Wkleję kawałek tekstu z niej, na wypadek gdyby w przyszłości zechciała bez powodu zniknąć z sieci

      (…)

      Later in 1991 Hydronic became the new reincarnation of Kefrens, their first production being the Color Emotion 91 intro. While the new version of of „The Forces of the Pyramids” wasn’t as strict in their Danish-members-only policy as the original crew, they never swelled to the same size either. They released plenty of productions with the help of their talented coders Laxity and Vention, including the Multimegamix series with music from S.L.L. as well as plenty of traditional intros. The products were generally well accepted, but everybody seemed to agree on the claim that the new Kefrens was nowhere as „powerful” as the legendary old team. Some took this idea to the extreme – especially the old Kefrens members who didn’t get onboard. Milkshake summed things up nicely in an interview by Zine: „Fuck them.” (…)

  • Mariusz, melon to jest arbuz wiec miales racje :)

Leave a Reply