Chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu idea zebrania w jednym miejscu wszelkich haseł związanych ze scenową kulturą, które były używane niegdyś w między-scenowcowej mowie, w magach, letterach i na partyplace’ach, a także oczywiście tych, które sa używane i dzisiaj.
Jako przysłowiowe „te dwa nagie miecze” wyrippowałem kawałek tekstu ze strony Bittera, na której opublikowany został tekst Voyagera i jego mini słowniczek. To tak aby odnieśmielić was do podrzucania propozycji, które docelowo i tak trafią na osobną stronę w przeredagowanej formie. Liczę więc na wasze, nieprzeżarte alkoholizmem i zgniłym konsumpcjonizmem, szare komórki w których uchowało się jeszcze sporo ze staro-scenowego słownika i uda się stworzyć coś na kształt małego słownika wykopalińskiego co uchroni je przed badblockami.
Słownik demoscenowców (wg. V0yagera)
compo ? konkurs w jednej z demoscenowych kategorii (np. 4 channel music compo ? konkurs na utwory czterokanałowe).
copy party ? historyczna nazwa imprez demoscenowych, wywodząca się z okresu, kiedy służyły one przede wszystkim wymianie oprogramowania.
cover ? forma odręcznego rysunku na okładce dyskietki (także jedna z konkurencji na parties).
cracktro ? rodzaj wizytówki grup crackerskich, pokazywanej często przed uruchomieniem pirackiej kopii gry lub programu.
demo ? efekt pracy muzyków, grafików (2D i 3D) i koderów, forma teledysku z różnorodnymi efektami, najczęściej wyświetlanymi i wyliczanymi w czasie rzeczywistym.
fakowanie stampów ? podrabianie znaczków, oszustwo polegające albo na dokładnym narysowaniu znaczka pocztowego na kopercie, albo odzyskaniu już osteplowanego znaczka.
independent ? osoba nieprzynależąca do żadnej z demoscenowych grup.
koder ? programista w asemblerze lub językach wysokiego poziomu (na przykład C) odpowiedzialny za kodowanie efektów i łączenie wszystkich elementów dema.
modem trader ? historycznie osoba odpowiedzialna za rozsyłanie produkcji swojej grupy scenowej za pomocą modemów i BBS-ów, dziś Internet trader używa do tego Internetu.
intro ? demo o ograniczonych rozmiarach, zazwyczaj 64 KB, 4 KB lub 256 bajtów ? rodzaj konkurencji, w której przede wszystkim liczą się umiejętności kodera.
swapper ? osoba odpowiedzialna za rozsyłanie i wymianę produkcji demoscenowych za pośrednictwem zwykłej poczty.
tracker ? edytor muzyczny (na przykład Fast Tracker 2, DigiBooster Pro) o charakterystycznym formacie zapisywania melodii na pionowych ścieżkach.
votka ? karta do głosowania, na której każdy uczestnik party ma prawo oddać swój głos na najlepsze pokazane w konkursach utwory.
co jeszcze…?
uwaga: pierwsza wersja, nowej wersji beta słownika scenowca w nieco zapieczonej formule jest tutaj:

Świetny pomysł. Sam kiedyś stworzyłem podobny słownik, blisko 10 lat temu:
http://www.riversedge.pl/slownik_slangu_c64
Co prawda niektóre hasła powstały w oparciu C&A, ale część pisałem prosto z głowy :D
Okej, dorzuciłem i wasze propozycje. Mniemam, że się nie gniewasz ;p
No wiesz, prawo cytatu zabrania kopiowania całości :)
Proponuję, by powyższe potraktować jako podwaliny stworzenia nowego, konkretnego, pełnego słownika sceny komputerowej (nie „demosceny” – wyjaśnienie poniżej).
Bardzo ciekawie przedstawia się samo pojęcie „demoscena”, które pojawiło się w obiegu dopiero kilka lat temu (chyba gdzieś około 2004 z tego, co pamiętam). Stworzone m.in. w celu odróżnienia sceny komputerowej od innych scen, np. muzycznych oraz po to, żeby osoba niezwiązana z tematem, mogła szybciej zrozumieć przesłanie definicji.
Odkąd pamiętam, zawsze funkcjonowało pojęcie scena, scena komputerowa, zarezerwowane dla nas, ludzi związanych ze sceną. Po prostu.
Nowy termin „demoscena” ogranicza twórców komputerowych tylko do tworzenia dem, wyłączając z tego koderów kolekcji muzycznych, graficznych, toolsów i gier. Podążając za przyjętą definicją pojęcia „demosceny”, dostępną np. na Wikipedii, uczestnik demosceny tworzy tylko dema, bądź jest ich współautorem. Jest to krzywdzące dla pozostałych twórców innych produkcji, które demami nie są. Ale to pewnie wynika z faktu, że obecnie panuje nastawienie tylko na dema i stąd takie pojęcie. No i kolejna uwaga – pojęcie „demoscena” na Wikipedii całkowicie wyklucza z obrębu demoscenowców swapperów!
Dlatego stworzenie rzetelnej, mądrej definicji, odzwierciedlającej daną rzeczywistość, nie jest wcale takie proste.
No problemo, konflikt prawny został rozwiązany jednym, szybkim cięciem. Niemniej Twoje propozycje zostaną rzecz jasna uwzględnione.
Co do definicji „demoscena” to nie robiłbym akurat afery od strony grafologicznej. Jakkolwiek demoscena faktycznie nie ogranicza się wyłącznie do robienia dem, to jednak wokół bigscreena się ona cyklicznie gromadzi, a „demo compo” jest kulminacyjnym punktem każdej imprezy, dlatego nie uważam, aby od tej strony ktokolwiek powinien się czuć niedowartościowywany.
a gdzie ‚Lamer’? ;)
a gdzie podscena? ;-)
Na scenie było mnóstwo swapperów, którzy nie zajmowali się niczym innym, niż pisaniem notek i wysyłaniem sendów. Wg definicji „demosceny” nie są oni teraz częścią demosceny :D Ot taki paradoks.
No nie odbieram tego w taki sam sposób jak Ty. Tylko, że troche nie jestem pewien co próbujesz osiągnąć w tej chwili: stworzenie terminu, który w jednym słowie określi każdą, związaną ze sceną profesję, czy o jego definicję w której możemy zawrzeć wszystko co chcemy.
Wiesz V-12, encyklopedyczna definicja ma być z definicji (np.: wg. definicji definicji u Kopalińskiego) zwięzła, a wg. mnie musi być użyteczna (zrozumiała) dla osób nieobeznanych z tematem, niekoniecznie zaś wnikać w niuanse opisywanego zjawiska, bo na temat sceny, zwanej demosceną, można niejedną książkę napisać, co też uczyniono.
koderskie kolory – czyli programmer`s art czyli RGB w pełnej krasie ;)
O tak, polać Rorkowi! :)
@v-12
„…haseł związanych ze scenową kulturą, które [b]były[/b] używane niegdyś w między-scenowcowej mowie, w magach, letterach i na partyplace?ach.”
—
W klimatach swappersko-magowych:
stand („xxx/xxx wali niezłe standy”)
charts
spread („wypełnij te spready i puść dalej”)
flop
tag („ten flop był tak porządnie otagowany”
diskmag
chipdisk
Definicja votki nie ogranicza się do papieru. Między amigowymi swapperami krążyło mnóstwo votek plikowych (czasem w wersji prywatnych mass-votek wprost do kopiowania) z różnorakich magów czy packów.
lamer – scenowe określenie namiętnego gracza w gry komputerowe
I jeszcze dwuznaczny fraktal. :)
fraktal – 1. fraktal, 2. rodzaj haftu
no, powoli się zbiera, dzięki za propozycje. Kiedyś miałem problem z objaśnieniem terminu ‚ramka’. Sądzę też, że wszelkie demowe hiddenparty, endparty, gouraudy, rasterbary itp. powinny w takim słowniku znaleźć objaśnienie.
a umieszczasz gdzieś wersję updejtowaną tego słownika? tak by się lepiej proponowało :)
Narazie to jeszcze myśle, że sporo haseł jeszcze nie zaistniało, dlatego nie zrobiłem strony z hasłami, ale za jakiś czas (ale bez deadline’u – o nastepne hasło) to zbiorę w całość pojawiające się tutaj propozycje. W sumie to propozycje wyjaśnień haseł też byłyby cenne, jeśli ktoś ma pomysł to dawać.
W czasach (jak to mawiał Performer/NahKolor) „głębokiej Amigi” ptłaczano mi do głowy, że C (nawet nie C++) to język wysokiego poziomu i w ogóle to lamersto pisac w C (o C++ nawet nie wspominam). Teraz w każdej kroporacyjne firmie klepiącej aplikacje na co tylko się da C jest uważane za język maksymalnie niskiego poziomu. To dla dzisiejszego javowego czy webowego kodera jest tak niski poziom, że porównywalny wręcz z przestawianiem zworek na płycie głównej. :) Człowiek siedzi i klepie coś w C i nawet nie wie, że zaczął coś pisać w języku wysokiego poziomu i nie zmieniając języka nagle kończy pisać w języku niskiego poziomu. :)
Do słowniczka warto dodać: „no copy”, „moduł”, „pikslowanie”. :)
Piks E lowanie, pikselowanie, ja Ci dam pikslowanie! :P
ramka, chodzić w ramce, trzymać ramkę – szczyt płynności animacji co 1 cykl odświeżania ekranu (dla Amigi 50 lub 60Hz);
torus – najpopularniejszy (obok kaczki) obiekt dawnej demosceny, w przyrodzie najczęściej występuje z env-mappingiem;
glenz, flat, wireframe – rodzaj grafiki wektorowej;
bitplan – specyficzny, szczególnie dla Amigi i Atari ST sposób reprezentacji w pamięci graficznej obszaru wyświetlanego obrazu;
c2p, chunky-to-planar – rozpowszechniony pod koniec lat 90-tych sposób konwersji danych w pamięci na obraz wyświetlany przez Amigę / AtariST;
Dobre, w weekend będę zbierał to w całość do jakiejś pierwszej wersji ? oczywiście.
Zatem:
pixelowanie, pikselowanie, pixel art – technika tworzenia grafik (zazwywczaj w niskiej rozdzielczości, max 640 x 512 px) w ograniczonej palecie kolorów (8, 16, 32, max 256) polegająca na ręcznym stawianiu pixeli przez grafika, bez użyciu żadnych (poza podstawowymi) specjalistycznych funkcji programów graficznych.
No dobra, no to spreparowałem wstępną wersję słownika, chociaż wiem, że jeszcze tylu haseł nie ma, że aż mnie to denerwuje.
http://startup-sequence.pl/slownik-scenowca/
Dawać jeszcze jakieś skojarzenia jak się nawiną!
Za definicję „koderskie kolory” potrójny nobel. Za „sucker” nagroda publiczności.
/miodek by się żachnął przy defnicjach haseł „stamps back” czy „standard”/
Gdzieś się chyba zgubiło hasło „rulez” albo lepiej „amiga rulez”. W parze z „sucks”.
hej, dzięki za sugestie. stampy i standardy poprawiłem.
Jak zdefiniować Twoje propozycje?
„Amiga rulez!” – scenowe „darz bór!”
Gratulacje! Największy polski słownik demoscenowy jest już rzeczywistością. Pora się napić.
ja tam bym jeszcze coś pododawał
Organizer (jako koordynator grupy)
Spread (aka chmurka i inne takie)
„Intel Outside”
o widzisz
druciak – obiekt wektorowy narysowany za pomocą linii wzdłuż krawędzi
done (w „wireframe”)
bardziej naturalne dla mojego koderskiego ucha jest hasło:
druciak (wireframe) – …
wedle życzenia