W pełni zasłużona jedyneczka na party Baroque Floppy People 2013. Przy Censorach można zapomnieć ile kolorów ma ta stara Komódka. W efektach, jak w większości topowych produkcji z C64, widać znamiona dużego sprytu. A od 12 minuty 16-kilohercowa samplóweczka.

Kilkunastu minutowy killer. Kurcze człowiek by w życiu nie pomyślał że ktoś może wrócić na scenę po 18 latach (taka przerwa pomiędzy dwoma demami) i to z powrotem na poczciwego Commodorka 64 a nie na dziadostwo z którego pisze tego posta :).