S001 – novelty flooding

1 miejsce na Edison 2012 party w kategorii Wild to animacja. Pozycja do kontemplacji trwania i przemijania.

novelty flooding from Jonas Holmer on Vimeo.

Primitive – I Want 9 Reasons

Czyli krótki film o aż 9 powodach dla których Amiga przedniejsza jest niźli kobiety ;) (…ponownie Fap).

Genesis Project – Another Invitro

1 miejce w Wild Compo na party Kindergarden 2012. Czy tu trzeba cośkolwiek komentować? Może tylko tyle, że lepiej późno niż wcale :>

lft – Parallelogram

Kurde, ten gość, Linus ?kesson, jest co najmniej potrójnie zdolny. Bo, żeby ciachnąć fajne demko trzeba mieć talent. Żeby to demko chodziło fajnie na ograniczonym sprzęciku przydaje się kolejny talent. Ale żeby samemu sobie ten sprzęcik spreparować to… okej, umiem zliczyć tylko  do trzech, więc nie będę dalej kontynuował tej kalkulacji.

W każdym razie poniższe demko jest wynikiem wepchnięcia własnej logiki w ‚programowalny’ układ Altera Cyclone III FPGA. Kogo bardziej interesują techniczne szczegóły, chętnie zerknie na stronę Linusa o tym projekcie, gdzie autor je szerzej objaśnia. Ja natomiast tylko jeszcze dodam, że muzyczka też jest super!

Demko zaczyna się w 1:40

 

ps: zapomniałem napisać: 1 miejsce na Revision 2012 w kategorii Wild

SVatG – Peridiummmm

Kolejna prodka z Revision 2012, która trafiła nie tylko na Poueta ale i na Youtube’a jeszcze przed rozegraniem wszystkich konkurencji zaplanowanych na party. Tym razem z kategori Wild, odpalana na dość egzotycznym czipie STM32F4 ARM Cortex-M4F na 168 MHz, z 192 kB RAMu na pokładzie i ręcznie podawanym (cokolwiek to znaczy :>) sygnale VGA.

Tekotuotanto -The Agony of an Artist –

Nie przepadam za wild/crazy demami. Na polskich parties ciężko je nawet obejrzeć do końca, bo większość z nich wydaje się być klepana według jednego i tego samego schematu, czyli: 1. grupa kolesi jedzie się gdzieś napierdolić, 2. chleje sobie na umór, 3. potem traci kontakt z rzeczywistością i z tego właśnie powstaje film. Cóż, dla mnie ani to specjalnie zabawne, ani ciekawe. Ale cóż, niektórzy widocznie to lubią.

Na szczęście są jeszcze produkcje takie jak „The agony of an artist”. Ten „short wild” grupy Tekotuotanto, wydany kilkanaście dni temu na Alternative Party 2011, mimo, że też ociera się o motywy „butelkowe”, wykracza poza powyższy schemat. Z dystansem i słodko-gorzkim humorem stara się opowiedzieć o cierpieniach artysty. Ot, takie scenowo-współczesne „Cierpienia młodego Wertera” :)