Jedno z moich ulubionych demek amigowych (i w ogóle), w którym forma 3D nie przesłoniła efektowności przekazu, z godnym schyłku XX wieku, dekadenckim klimatem i obsesyjną muzyką. Pomimo całej chropowatości i niedoróbek bardzo fajne w odbiorze, a czy cokolwiek nie bardziej prawdziwe niż 10 lat temu jest dzisiaj to let me explain you…?
przy okazji warto odwiedzić stronę grupy Mankind, jeśli ktoś nie był w przeciągu ostatnich paru lat :>.
ps: zgrywane przez Gorzyge z A.

Od kiedy sie pojawilo zawsze znajdowalo sie dla niego miejsce na na moich prywatnych czartsach.
To też jedno z moich ulubionych dem – dlatego między innymi znalazło się na moim jutubowym kanale :)
a ja jestem jakiś inny :)
Absolutna rewelacja. Jedno z moich ulubionych dem, głównie ze względu na wyśmienity design i świetną muzykę.