Przełamując ciszę w dziale z produkcjami wrzucam ukrytą perłę sceny PC, doskonały kod, grafika i niesamowita muzyka. IMHO obowiązkowo powinna lecieć na każdym party.
|
||
NEXTEMPIRE – Rush HourPrzełamując ciszę w dziale z produkcjami wrzucam ukrytą perłę sceny PC, doskonały kod, grafika i niesamowita muzyka. IMHO obowiązkowo powinna lecieć na każdym party. 8 komentarzy NEXTEMPIRE – Rush HourLeave a ReplyYou must be logged in to post a comment. |
||
|
Copyright © 2016 startup-sequence.pl - All Rights Reserved
Powered by WordPress & Atahualpa |
hmmm… masz jakieś powinowactwo do dem z autkami Nitro :> ale z tym kodem i resztą, hmmm… może by trzeba założyć dział z crazy demami kiedyś?
Dżizus, ale crap :)
2001 – wtedy wszyscy pececiarze grali w Virtua Cop 2, która była odgrzewanym kotletem po Virtua Cop 1 z chyba 1995 roku.
Co mamy w tym demie? Wg mnie inspirację Virtua Cop :) Może to się podobało w 2001 roku, ale teraz faktycznie nie da się na to patrzeć. No bo co jest w tym demie: jakiś design, trochę pracy kamery, silnik 3D starej generacji, modele 3d low-poly – wszystko takie sobie, toporne i bez klimatu. Gdyby ktoś wypuścił coś takiego w 1997 roku na np Amigę 1200 AGA 030, moglibyśme docenić pracę kodera i szybką procedurę chunky->plannar. Ale to jest przecież na PC, no i ten rok 2001.
Popatrzcie na oldschoolowe produkcje na Amigę, gdzie pixelart zachwyca po dziś dzień, płynne scrolle cieszą oko a emocje same spływają z ekranu. Większość oldschooli można oglądać w nieskończoność (oczywiście nie non stop ;) bo widać w tym pracę, zaangażowanie, pasję i czuć klimat. Rush Hour tego nie ma.
Napisaliście „perła sceny PC” – albo to jest ironia :) (bo demo takie sobie), albo znowu ironia (co, nie ma lepszych na scenie pc?). A może ja już jestem za stary na taką scenę (tak zgadliście, to też była ironia :D).
Heh, chyba średnio moja mała prowokacja została odebrana :)
To demo to straszliwy crap, zwykle się o takich zapomina. Ten jest tak straszliwy, a jednocześnie się nie ciągnie, że aż miło obejrzeć i się pośmiać ;)
No, a ja myślałem, żeś tekst pisał po jakimś preparacie wzmacniającym dema ;)
Heh, ciekawe, że nikt z Was tego scenowego odpowiednika filmów klasy E nie zna, na pouecie ma on wręcz legendarny status.
Nawet powstał oficjalno nieoficjalny sequel:
http://www.youtube.com/watch?v=HM4kBe_1ASs
„na pouecie” powiadasz…
Miło obejrzeć i się pośmiać (nie wyśmiewać, ale właśnie pośmiać) demo Ninja Melonów. A to Rush Hours jest po prostu … jakie jest :]
http://www.youtube.com/watch?v=rgrpJobA5Ek