Scenowo pachnące aplikacje muzyczne na Androida

Android to jeden z wybitnie niescenowych systemów, ani na to demek nie ma prawie, ani sensu robienia pod to też zbyt wielkiego brak, tudzież tyle co robienie dem na suszarki. Niemniej posiadając androidowe urządzonko można doscenowić się w drodze, w pracy, w szkole, w parku z winem za 3zl (czy są jeszcze parki z winami za 3zł?). Jak wiadomo muzyka łagodzi obyczaje, więc doscenawianie najweselsze jest gdy przeprowadzone jest za pomocą muzyki scenowej, dlatego poniżej zrobimy sobie mini przegląd aplikacji, które uscenowią odrobinę papa’ mobile. Uscenawianie za pomocą modków, sidów i chipków jest bardzo przyjemne, gdy można zapchać sobie kartę pamięci kolosalną, praktycznie niewyczerpaną ilością, na domiar złego legalnej, muzyki – empetrójki tutaj wysiadają ;) Czytaj dalej: Scenowo pachnące aplikacje muzyczne na Androida

Modlander – moduły anywhere

Modlander – prosty programik do odtwarzania modułów, który jest praktycznie graficzną nakładką na ftp.modland.com i po uruchomieniu pobiera listę zgromadzonych tam kawałków, dzięki czemu słuchamy sobie ulubionych modków XTD wszędzie gdzie jest dostęp do Internetu, bez konieczności posiadania całej kolekcji przy sobie. Program się instaluje ale odpali nawet z pendrive. Jest troche niewygodny, nie ma przeszukiwania bazy, ani żadnej wizualizacji ale po prostu gra w co sie kliknie za pomocą bass.dll. Wyglądać może na przykład tak:

A pobrać można stąd: http://www.vuplayer.com/modlander.php (397 Kb)