Scenowo pachnące aplikacje muzyczne na Androida

Android to jeden z wybitnie niescenowych systemów, ani na to demek nie ma prawie, ani sensu robienia pod to też zbyt wielkiego brak, tudzież tyle co robienie dem na suszarki. Niemniej posiadając androidowe urządzonko można doscenowić się w drodze, w pracy, w szkole, w parku z winem za 3zl (czy są jeszcze parki z winami za 3zł?). Jak wiadomo muzyka łagodzi obyczaje, więc doscenawianie najweselsze jest gdy przeprowadzone jest za pomocą muzyki scenowej, dlatego poniżej zrobimy sobie mini przegląd aplikacji, które uscenowią odrobinę papa’ mobile. Uscenawianie za pomocą modków, sidów i chipków jest bardzo przyjemne, gdy można zapchać sobie kartę pamięci kolosalną, praktycznie niewyczerpaną ilością, na domiar złego legalnej, muzyki – empetrójki tutaj wysiadają ;)

  • MilkyTracker 0.90.85.04 MilkyTracker to multiplatformowe pokolenie starej linii programów do tworzenia utworków w formacie MOD lub XM, którego nie trzeba specjalnie przedstawiać. Trafił więc już jakiś czas temu na Androida. Trudno mi powiedzieć, czy powstał za pomocą tej wersji chociaż jeden utwór muzyczny, bo wygoda używania trackera bez klawiatury wydaje mi się dyskusyjną ale na pewno ucieszy on osoby, które lubią modułki nie tylko słuchać ale i oglądać. Program jest w zasadzie bezpośrednim portem programu znanego z innych platform.
  • Xmp for Android 2.4.0 To całkiem niezły player modułków, który posiada dłuuugą listę rozpoznawanych formatów. Z ciekawszych, wartych zauważenia poza standardem mod/xm ciekawostką jest odtwarzanie formatów DigiBoostera, także DigiBoosteraPro. Efekty echa nie są zaimplementowane oczywiście, a przekombinowane komendami kawałki nie grają zbyt poprawnie. Z szybkiego testu przeprowadzonego na 3 utworkach DBM, odtworzony względnie dobrze był jeden (względnie = dało się słuchać przez większość czasu). Test ten jednak przeprowadzony był tylko dla sportu, bo kawałków w formatach DBMowych za wiele po świecie nie krąży. Dalej, na liście formatów znalazły się nawet Soundtracker, różne Octamedy, Oktalyzer czy The Player (różne wersje) lub też Trackerpacker 3, za to nie znalazły się SIDy ani THXy. Program oko raczy prostą wizualizacją i wyświetla nazwy sampli podczas odtwarzania utworków. Można tworzyć playlisty, a w ustawieniach dostosować odpowiednie parametry odtwarzania takie jak interpolacja, separacja stereo, częstotliwość miksowania i takie tam dydrymały. Program ogólnie sprawuje się nieźle, wydaje się, że najlepiej odgrywa typowe multichannele (XM/IT), z modkami Protrackerowymi wychodzi mu ciutkę słabiej ale dość znośnie.
  • Modo – Computer Music Player v1.4 Choć plajerek ten ma skromniejszą listę obsługiwanych formatów muzyczek, to używam go częściej, bo ma na niej te bardziej interesujące. Modo odtworzy poza standardowymi mod, xm, it, także kawałki z C64 .sid i .mus; oraz syntetykę AY w formatach .sap i .ay. Ponadto odtwarza utwory z konsolek Nintendo i Sega. Jego interfejs jest minimalistyczny, standardowe przyciski play, stop, prev, next, przewijanie utworków za pomocą paska postępu. Wizualizację stanowi lista sampli i ich nazw. Z pierdółek – podoba mi się możliwość ustawienia przezroczystości tła. Odnośnie dźwięku, możemy jedynie wybrać podbicie głośności (Volume Boost), brak tu regulacji stopnia separacji kanałów dla modułów 4 kanałowych. Niemniej program przy odtwarzaniu miesza ze sobą kanały, tak, że słuchanie modków na słuchawkach jest mniej hardkorowe. W kwestii poprawności odgrywania ciężko mi stwierdzić na ile sprawdza się silniczek do SIDów i AYów (na mój gust gra ok), natomiast modułki standardowo – xmy lepiej, modki troche gorzej ale znośnie.
  • Droidsound 1.2beta3  Jak nie trudno odgadnąć, to kolejny plajerek, którym możemy sobie słuchac modków. Ale nie tylko, bo kobyłka ta dziabie modki, xmy, itki, sidki, mptrojki, a także internetowe streamy, ktorych kilka zdatnych scenowo ma zdefiniowanych juz na starcie (Nectarine, Radio 6581, SLAY Radio, SceneSat…). Programik też daje sporą możliwość konfiguracyjną sposobu reprodukcji dźwięku, a nawet można sobie włączyć taką fanaberię jak odczytywanie przez telefon tytułów utworów przed ich odegraniem za pomocą Android Texttospeech, co może być nawet pożyteczne w polowych warunkach. Opisik wyszedł krótki ale programik daje chyba najwięcej możliwości z tutaj opisanych i na pewno warto się nim zainteresować.
  • Nectroid 1.2.2 To prosta apka do słuchania radia Nectarine ze http://scenemusic.net emitującego utwory scenowe, a którego playliste układają na bieżąco użytkownicy za pomocą systemu requestów. Programik wyświetla dane aktualnie grającego utworu, tytuł oraz czas pozostały do odegrania nastepnego. Kliknięcie w przyciski History lub Queue pokażą nam odpowiednio co przegapiliśmy lub co możemy dopiero przegapić. Na większej części ekranu widzimy wypowiedzi z Onlinera. Alternatywnie możemy też posłuchać streamu z http://www.cvgm.net/.
  • SID Player 0.5.5 Plajerek instaluje się z paczką SIDów o objętości 1MB w formacie ZIP, którą można podmienić na tę pochodzącą z http://www.hvsc.de/ . Poza tym programik potrafi tylko odgrywać muzyczki oraz przszukiwac bazę wedle nazwy. Brak automatycznego przeskakiwania do następnych kawałków.
  • Chiptune 1.0 To miły dla oka i ucha frontend dla bazy muzyczek zgromadzonych na Chiptune.com. Po zainstalowaniu program zgarnia automatycznie z Internetu długą listę kawałków, posortowaną alfabetycznie wedle autorów. Programik fajny, chociaż jego minusem jest to, że każdy utworek przed odtworzeniem pobiera z Internetu i nie przeskakuje automatycznie do kolejnych kawalkow, a żadnego menu konfiguracyjnego nie zlokalizowałem.
  • ASAP – Another Slight Atari Player to wieloplatformowy projekt odtwarzający muzykę w formatach typowych dla ośmiobitowego Atari, posiadający wersję także na Androida. Program pozbawiony gui, po uruchomieniu przechodzi odrazu do dzieła, czyli wyświetlenia listy katalogów, z których każdorazowo wybieramy utworek, którego chcemy posłuchać.  Jego zaletą jest możliwość przeglądania i przesłuchiwania muzyczek spakowanych w archiwum zip, w które zaopatrzyć się można na przykład tutaj.
  • Audio Evolution (zapowiedź) Tego programu nie ma ale według zapowiedzi ma się pojawić androidowa wersja amigowego praszczura do edycji audio. Może kogoś zainteresuje.

Na chwilę obecną w Android Markecie znajduje się jeszcze kilka apek które mają coś wspólnego z odgrywaniem modków ale nie wydały mi się wystarczająco interesujące aby je tu ujmować. Niemniej jeśli coś przeoczyłem to proszę o sugestie.

 

ed: Do listy dochodzi też SunVox, płatny trackerowy w stylu syntezator na Androida (link do Google Play) i inne platformy http://pouet.net/prod.php?which=54515

Leave a Reply