Nieinaczej zatytułowanym artykułem, bo właśnie 20 years of Impulse Tracker, jego autor Jeffrey Lim postanowił uhonorować zbliżającą się okrągłą rocznicę swojego debiutu w 1995 roku. W artykule poza oczywiście ciekawostkami ‚z okresu’ powstawania tego zacnego programu, zdradzeniem inspiracji i aspiracji, zapowiedź opublikowania kodu źródłowego dla tych, którzy mają ochotę wejrzeć w zamierzchłe arkana koderskich praktyk.
Przy okazji wywołał też małą lawinę wspomnieniowych komentarzy, które w ciekawy sposób uzupełniają zasadniczy artykuł. Szczególnie, że mi samemu nigdy nie dane mi było z niego korzystać.

Lata minęły, kiedy to ostatnio użyłem Renoise. Najnowsza wersja jaką mam na dysku to 2.5.1 ale zaktualizowałem ją podówczas chyba tylko dla formalności, bez poważniejszych zamiarów wobec tego, skądinąd przyzwoitego kawałka oprogramowania muzycznego. I choć wracać na razie do tego trackera nie mam w swoich planach, to chętnie zapoznałem się z dodanymi od tamtego czasu funkcjami w skrótowym przeglądzie Renoise 3.0, jaki został zamieszczony na portalu Createdigitalmusic.com: