Sunflower – Wonder

Jakby ktoś mnie się spytał „jakie jest najważniejsze demo dla pecetowej sceny?” To bez wahania bym odpowiedział Wonder by Sunflowers. Produkcja, która zakończyła epokę DOS’a i rozpoczęła erę robienia dem pod Windows. Ale cofnijmy się do roku 1999:

 

Mamy sierpień 1999 i cala demoscena zjechała się na party Gravity, które odbywało się w Turawie[jeśli się mylę to proszę o korektę] siedzę sobie spokojnie w „selection room” i nagle wchodzą członkowie grupy Sunflower [dawne Pulse] był to Unreal i chyba Yoghurt. Szybka gadka, że chcą odpalić demo i sprawdzić czy chodzi. Trzeba pamiętać, że napisanie dema, które bez problemu ruszy na compo machinie na Pc było dość sporym wyczynem :) Chłopaki mówią, że mają tutaj kartę graficzną na której na pewno ruszy te demo. Pomyślałem sobie, że będzie grubo. Po obejrzeniu tego dema, przez kilka godzin zbierałem swoją szczękę z podłogi.  Do Demo compo pozostało jeszcze kilka godzin.

Trzeba podkreślić, że wtedy pecetowa demoscena było dość mocno kontrowersyjna i temat „zróbmy demo pod Windows” było uważane za zbrodnie i ogólnie nie dopuszczalne. Można było odnieść wrażenie, że poruszanie tego tematu mogło prowadzić do „wypisania” z demosceny :)

Zaczyna się demo compo nikt nie spodziewa się co za chwilę się stanie. Entuzjazm i radość jaka zapanowała po obejrzeniu Wondera jest dość trudne do opisania. Ci co mogli coś powiedzieć [pozostali byli w zbyt dużym szoku ] krzyczeli „zajebiste” na zmianę z „wyśmienite” Pierwszy i ostatni raz spotkałem się z taką reakcją po jakimś demie.

10 miesięcy później na party Horizon 2000 już nie było ani jednego dema pod DOS. Nie tylko polska demoscena się zmieniła. Po Wonderze generalnie zaczęły się pojawiać dema pod Windows. Wcześniej były to nieliczne przypadki i bardzo nie udane. Co by nie mówić, Wonder też mocno skopał tyłek amigowskiej demoscenie. Pierwszy raz można było powiedzieć, że jakieś demo bezsprzecznie jest lepsze niż amigowe.

Fajnie było być świadkiem jak w jednej chwili coś się skończyło i zaczęła się całkowicie nowa epoka.

1 comment to Sunflower – Wonder

  • tjahzi

    Co do tego że to demo kończyło pewną epokę to masz rację. Niestety od tego czasu dema zaczęły być efekciarskie a nie efektowne. Zilog (pod dos’a zresztą) wbił się jednak w pamięci większej liczbie scenowców niż Wonder. A sam dos żyje do dzisiaj teoretycznie w epoce produkcji 256 bajtów i mniej, ale faktycznie dem pod dos’a już prawie nie ma.

Leave a Reply