Co warto było obejrzeć w 2013 roku? INTRA na PC (Windows)

W tym poście znajdują się same produkcje w których liczy się co? Rozmiar! 30 demoscenowych inter z 2013 roku o rozmiarach 64 kB (sztuk: 6), 4 kB (sztuk 20!) oraz 1 kB (sztuk 4). Więc wychodzi tak jakby na to, że demoscenowcy ciągle najlepiej realizują się w czterokilówkach. Rozmiar taki w sam raz – wyzwanie jest, a i muzykę oraz trochę sensownego kontentu da się do tego upchnąć. Chociaż w jedynkach też już się zaczyna dziać.

Czytaj dalej: Co warto było obejrzeć w 2013 roku? INTRA na PC (Windows)

Virgill – Xaver

Od pewnego czasu Virgill daje się poznać od nowej, wcale nie jesiennej strony. I trzeba przyznać, że wychodzi mu to bardzo dobrze. Takie interko 4-kilobajcikowe.

RGBA & TBC – Elevated [+WebGL]

Elevated to czterokilówka, której w zasadzie nie trzeba reklamować, bo sama się ciągle świetnie prezentuje mimo, że ma już ładnych parę latek. Pretekstem więc do przypomnienia jej akurat teraz jest WEBGLowy porcik, spreparowany przez 301 (który ma trochę więcej niż 4k). Aby zamulić totalnie swoją przeglądarkę (Firefoxa albo Chrome) należy kliknąć tutaj http://301.untergrund.net/elevated.html

A poniżej wideło z tejże właśnie wersji

i z wersji oryginalnej (bo może ktoś znajdzie różnice)

Akronyme Analogiker – Hartverdrahtet

Wprawdzie Revision 2012 jeszcze się nie zakończyło, ale nie wadzi to nam w rzuceniu okiem na produkcję, która już dostępna jest na sieci. Fraktalowa, całkiem estetyczna czterokilówka, która zajęła miejsce… […do wypełnienia po party ;P].

d – four – Ctrl-Alt-Test

Z  tegorocznego party Revision zapamiętam na zawsze kilka niezwykłych rzeczy. Wyścig z czasem, scenowy klimat i prawdziwy dreszczowiec gdy kończyliśmy „Human Traffic”, które oddaliśmy kilkanaście minut przed Amiga Demo Compo. Jakąś dziwaczną mocną bylinę, którą paliłem wieczorem przy ognisku i wiele innych miłych rzeczy, o których może następnym razem :)

Jeśli chodzi o produkcje z party, to utkwiło mi ich kilka. Z pc 4k compo (prócz rzecz jasna zwycięzcy i pełnego matematyczno – fizycznego niepokoju intra Flopi) do dziś często wracam do „d – four” grupy Ctrl-Alt-Test.

Niby nie ma w tej produkcji pozornie nic ciekawego, nie zawiera praktycznie żadnych koderskich efektów, a jednak ma coś w sobie.  Kilka – na pierwszy rzut oka – banalnych tekstów (standardowo sklasyfkowanych przez niektórych jako „terrible scene poetry”) pojawiających się w doskonałym zgraniu z taneczną – na pierwszy rzut ucha – muzyka, powoduje, że coś w tej małej produkcji jest. Jakaś refleksja. Metafora. Jakaś chwila zadumy, pauzy, w tym naszym codziennym, szarym szczurzym wyścigu.

Polecam.