Tak, to nie żart. Wbrew obiegowej opinii, że dema nie służą do niczego, bo nie współpracują z padem/joystickiem, okazuje się, że demami można straszyć. No z tymi dziećmi to może trochę przesada, bo dorosłych też można. I tak to nieco z przymrużeniem oka czyni Tyler Durden na oficjalnym blogu firmy Kaspersky w tekście How Scary Can An Old-School Programmer Be?, ilustrując go obszernie produkcjami z Assembly. Na szczęście swoją wizję demosceny konkluduje pozytywną nutą :).

