No w końcu ktoś się zlitował (Cactoos) i wrzucił to interko na Youtuba. To jest mój osobisty faworyt – the najlepsze intro jakie powstało na Amigę kiedykolwiek (sorry Potion… ;>) . W zasadzie wszystko mi się w nim podoba, od koderskich kolorków, które są z jakiegoś powodu sympatyczne, „proceduralne” graficzki, wykorzystanie trybów interlace’owych, czasami podfałszowujące fleciki w pogodnej muzyczce, która zawiera kilka zwrotów akcji, zajebiaszczy mellow w tunelu z dwoma światełkami… Konstrukcja i wykończenie przypomina pozytywnie nastrojone demka Melonów, które ukazywały się kilka lat wcześniej, ale nie były tak naładowane kodersko efektami. I chociaż na Amidze prekalkulowanie trwa bardzo długo (na 040 można spokojnie wyjść i zaparzyć herbatę, a o ile mnie pamięć nie myli to na 060 mocno przyspiesza) to bez jaj, jest na co czekać. A to wszystko w 40 kilobajtach.
ps: linki na pouecie są dwa, gdyż intro zostało wystawione pierwotnie w stanie niedokończonym, o czym doczytacie sobie w endscrollu
Kilka dni temu na łamach River’s Edge pojawił się obszerny raport z siódmej edycji meetingu Commodorowców w Toruniu o nazwie Stary Piernik. Rekordowa frekwencja, jak i kompoty rodem z rasowego party komputerowego to główne atuty eventu. Zapraszamy do lektury.
No proszę, pierwsze demo grupy Traction na Amigę AGA i pierwsze miejsce na party Stream 2012 w kategorii Lowend demo compo. Pokonani konkurenci może i szczególnie mocni nie byli ale poniższa produkcja trzyma bardzo przyzwoity poziom. Szczególnie może przypaść do gustu fotografom-amatorom i paparazzim. Równolegle z demem działającym na Amidze wydany został jego port do uruchamienia pod Windowsem.
W piatek znalazlem sie w okolicach katowickiego Spodka skad okolo 14 odjezdzal Unibus do Krakowa. Po zaplaceniu 14 zl, zajalem miejsce w autukarze, ktory wjechal zaraz na autostrade A4. O godzinie 15.30 znalazlem sie na dworcu autubosowym w dawnym miescie Kaka (Dj Gruby). Na parkingu w samochodzie czekal juz na mnie Ilmenit z ktorym przez zakorkowane miasto pojechalismy na jakies osiedle. Yerzmyey ze swoim bratem Lukaszem zaczeli znosic retro sprzety. Piatym uczestnikiem podrozy byl podobny do Bookera – Mono, ktory przyjechal z Rzeszowa. W aucie jadacym na trzynasta edycje Forever, znalezli sie przedstawiciele scen c64, atari i spectrum. Tymczasem nieznana jeszcze nikomu Miszel zdala ostatni ustny egzamin na uczelni w Brnie i wsiadla do pociagu jadacego z Czech na Slowacje. Ona rowniez jechala na weekend do Trencina, ale nie po to zeby sie zabawic tylko do ciezkiej pracy przy obsludze sexturystow. Czytaj dalej: Forever 2012 [raport]
Party mialo odbyc sie w licenjonowanym klubie nocnym, do ktorego moglo wejsc tylko 200 osob, wiec trzeba bylo sie zarejestrowac na stronie. Jak zdecydowalem sie na wyjazd to okazalo sie ze nie ma juz wolnych miejsc. Na szczescie 9 pazdziernika zostala ponownie otwarta rejestracja, wiec wykorzystalem ostatnia szanse na zapisanie sie. Party bylo od piatku, ale zdecydowalem sie leciec dopiero w sobote rano. Wybralem troche drozsze polaczenie powrotne, zeby nie spedzic w podrozy calej niedzieli. 13 pazdziernika zarezerwowalem bilet w Lufthansie za ktory zaplacilem 1263 zl. W ciagu 2 tygodni dostalem dwa lakoniczne maile, ze w Geteborgu wyladuje 20 minut pozniej niz planowalem, a drugi mail mial opoznic moj powrot o kilka godzin. Wyznaczyli mi nastepny samolot 14:45, czekal mnie dlugi pobyt we Frankfurcie i ladowanie w Katowicach dopiero 23.15 (zamiast 17.40). Zadzwonilem na infolinie Lufthansy, ale nie uzyskalem zadnej rekompenstaty, bo wszystko bylo zgodnie z regulaminami. Czytaj dalej: Datastorm 2012 [raport]
Po wyprzedaniu wszystkich wytłoczonych kopii składanki amigowych dem pod tytułem Mind Candy 2: Amiga Demos, wydanej w 2006 roku, jej autorzy udostępnili do ściągnięcia za darmo obrazy iso z tąże składanką na licencji Creative Commons BY-NC-ND.
Nie ma to jak dema z wpadającą w ucho melodią. Takoż i tutaj nie ma, bo tu wpadają w ucho głównie basy i przesterowane drumy Yolka i Legenda – zajebiaszczo! Scenariusza zbyt mocnego tutaj może nie ma ale muza ciągnie jak traktor przez wszystkie efekty. Dlatego jedno jest bardziej poorane od drugiego albo odwrotnie. Sama słodycz na kwasie od CNCD i Parallaksa, Anno Domini 1995:
posesja mieszkalno-kulturalna z bogatą i długą historią działalności kulturalnej, społecznej i wolnościowej. Niegdyś opuszczony dom zakonnic, od 10 lat lokalizacja niezliczonej liczby koncertów, imprez, pokazów filmów, warsztatów w organizowanych przez ekipy z fantazją w atmosferze wzajemnej tolerancji i otoczeniu zieleniących się drzew i krzewów. Wszystko to bez żadnych dotacji czy sponsoringu. Tu przygotowywano też posiłki dla potrzebujących, rozdawane potem w ramach ogólnoświatowej akcji Jedzenie Zamiast Bomb (Food Not Bombs). W tym roku Elektromadonna gościć będzie imprezę demosceny Commodore 64 – Silesia Party 6.
Gdzie i kiedy?
gdzie: Elektromadonna Squat, ul. Warszawska 249/251, Częstochowa
4 miejsce w oldskool demo compo na Revision 2012 to bardzo przyzwoita prodka na takie małe pudełeczko – Gameboy Color, z udziałem polskich rączek – trochę efektów z wplecionymi elementami graficznymi oraz przyjemna muza i jest na co rzucić okiem, a w ucho samo wpada: