Z serii Powtórka z Rozrywki oglądamy demo francuskiej grupy Vanity „From Scratch” na Amstrada CPC (CRTC 1) z 2009 roku. Ostrzeżenie: zdaje się że muzykę można tylko kochać albo nienawidzić.
Po turbulencjach portalu GfxZone i innych serwisów archiwizujących twóczość scenowych grafików długo nie mieliśmy godnego następcy. Na szczęście jakiś czas temu pojawiła się strona Artcity, która rośnie w tempie godnym podziwu.
Mimo niewielkiego „stażu” w bazie Artcity znajdziemy – na dzień dzisiejszy – aż 3609 scenowych artystów i imponującą ilość 21587 prac (a wciąż dodawane są kolejne). Na Artcity znajdują się grafiki wykonane na Amidze, Atari, C64, Spectrum i PC. Każdą prace można ocenić i skomentować. więcej…
Po tegorocznym SillyVenture mogę stwierdzić: scena Atari STe rośnie w siłę! Przyzwoicie zrobione dema, dobra muzyka (na YM!), ładny design. Czego chcieć więcej? Chyba tylko więcej dobrych, współczesnych dem na Amigę ECS…
Street Art grupy Blabla, III miejsce na party SillyVenture 2011
Po długotrwałym wysiłku umysłowym udało nam się wypisać ponad 20 koderów z polskiej amigowej sceny, których popularność chcemy zmierzyć w ankiecie! Czas start, głosować mogą wszyscy i to niejednokrotnie, chcemy wybrać tego jedynego, najbardziej popularnego który powodował, że serca drżały przed bigscreenem niejednemu licealiście. Ankieta jest otwarta do 15 grudnia, wtedy też okaże się kto wygrał nasz plebiscyt na najlepszego *polskiego* kodera na amigowej scenie w latach bardzo ubiegłych?
Acha! Prośba o propozycje „zapomnianych” przez redakcję koderów w komentarzach – tych dopiszemy wtedy do ankiety. więcej…
CUDA jakoś się na scenie nie przyjmuje. Dziwne to, bo przecież możliwości więcej niż Vertex/Pixelk shadery, a dzisiejsze karty nVidii w większości (wszystkie?) CUDA supportują. Jedynie Hardcoders się wyłamali (i im/nam się w sumie za CUDĘ dostało…). Tak czy siak, oto działająca (w czasie rzeczywistym, a jak!) symulacja materii granulowanej (około 4096 kulek!) .
Zrobione to to z półtora roku temu we flopi labs i odwieczne pytanie ojca prowadzącego: fajnie się to rusza, ale czy z tego da się zrobić efekt do dema / intra? Wszelkie pomysły jak z tego zrobić fajną 4-kilówkę oraz linki do akopaniującej muzyki prosimy umieszczać w komentarzach, wasz niestrudzony mq/flopi
Piata edycja Silesia Party miala poczatkowo odbyc sie w terminie od 30 wrzesnia do 2 pazdziernika, ale na poltorej miesiaca przed party zostala zmieniona data na 21-23 pazdziernika, bo zostal znaleziony nowy lokal lepiej nadajacy sie na party. Niestety finowie Zer0-X i Sir Garbagetruck, mieli juz bilety na 30 wrzesnia i nie mogli przyleciec w drugim terminie, bo w tym samym czasie bylo Alternative party w Helsinkach. Raf zaprosil ich do siebie, zeby zwiedzali Czeladz w pierwszym terminie. Znalazlo sie kilku sponsorow party, ktorzy wplacili 735,50 zł. Natomiast koszulke mozna bylo zamowic wplacajac przed party kwote 38 zl i odebrac sobie na miejscu.
W piatek wieczorem wsiadlem do autobusu i przed 22 znalazlem sie w Bedzinie. Lokalizacje sprawdzilem wczesniej na mapie google, a na stronie z komunikacja miejska rozpoznalem trase przejazdu busa i na ktorym przystanku wysiasc. Tylko niedojda taki jak V-12, moze miec pretensje do organizatorow, ze wysiadl na zlym przystanku. Przeszedlem obok stacji benzynkowej i zaraz spotkalem Zieloka, ktory palil z Bookerem. Na stolikach pod klubem Parapet Bum Bum rozbili sie amigowcy Fei, Borys, Deadman, Gorzyga, Mecenas, Alien i Nabij, ktorzy tez cos palili. Po wejsciu do srodka zobaczylem sale z barem typu wszystko po okolo 6 zl, w ktorym mozna bylo kupic piwo, drinki i zapiekanki. Bylo tam kilka stolikow i lawek, oraz kanapa jako miejsce drzemek.
Modlander – prosty programik do odtwarzania modułów, który jest praktycznie graficzną nakładką na ftp.modland.com i po uruchomieniu pobiera listę zgromadzonych tam kawałków, dzięki czemu słuchamy sobie ulubionych modków XTD wszędzie gdzie jest dostęp do Internetu, bez konieczności posiadania całej kolekcji przy sobie. Program się instaluje ale odpali nawet z pendrive. Jest troche niewygodny, nie ma przeszukiwania bazy, ani żadnej wizualizacji ale po prostu gra w co sie kliknie za pomocą bass.dll. Wyglądać może na przykład tak:
Wczoraj (17.11.2011) odbył się w Budapeszcie premierowy pokaz węgierskiego dokumentu o demoscenie Vakondok 2 (a.k.a. Moleman), na którego temat pojawiały się w internecie zapowiedzio-pogłoski od jakiegoś czasu już. Gargaj wrzucił tymczasem zgraną na żywca czołówkę na Youtuba. A więc jest:
W dzisiejszym odcinku, koncert życzeń. Na specjalne życzenie pana Waldka, przesyłającego gorące całusy nie obchodzącemu w dniu dzisiejszym ani urodzin ani imienin Skippowi/Potion, demoscena w 64 kilobajtach wraz z życzeniami szczęścia rodzinnego i dalszych sukcesów zawodowych.