ftp.modland.com/pub/modules/Protracker/C*

Przesłuchałem modki protrackerowe autorów na literkę „C” (/C*) z katalogu ftp.modland.com/pub/modules/Protracker/. /B skończyłem 6 września 2012, czyli wyszły prawie 3 miesiące. Ponieważ tym razem postanowiłem napisac więcej, zamiast komentarza – post. Ale niezbyt wielki ;).  czytaj więcej – nie znaczy ciekawiej…

Northern Dragons & Brainstorm – Sans Titre

Sans Titre  to nietypowe demo, jak na przyjętą na scenie estetykę (czyt: flaki z olejem w 3D). Na zlokalizowanym w Cleveland Blockparty w 2009 roku zajęło pierwsze miejsce w demo/intro compo. Choć przewaga głosów nad kolejnymi produkcjami nie była wielka (150/146/144 punktów) to konia z rzędem temu, kto pamiętałby o nich po tygodniu. A Sans Titre i owszem. Nie będę się złuszczać nad muzyką, jest świetna i kapitalnie składa się z kolorowymi ciapkami. To jest aż tak dobre.

Demo było nominowne do Scene.org Awards 2009.

 

 

Utwory z X’2012 music compo

Muzyka z music compo z X 2012 zgrana z prawdziwego C64 i skompilowana przez Dees Productions (C)2012.

„10 PRINT CHR$(205.5+RND(1)); : GOTO 10”

Co to niby jest? „10 PRINT CHR$(205.5+RND(1)); : GOTO 10” – może najkrótsze i efektowne ‚demo’ napisane w Basicu C64? Też. Od niedawna to również tytuł książki na której treść złożyło sie 10 autorów (Nick Montfort, Patsy Baudoin, John Bell, Jeremy Douglass, Mark C. Marino, Michael Mateas, Casey Reas, Mark Sample, Noah Vawter), którzy tytułowy program w swoim jedno-głośnym dziele rozpracowują wieloaspektowo. Czytaj dalej: „10 PRINT CHR$(205.5+RND(1)); : GOTO 10”

4mat – Sans Titre [album, 2012]

Kolejna porcja scenowo sformatowanych bleepów, buzzów i sampli, czyli album 4mata (ex-Anarchy) o tytule Sans Titre.

Ale nie ma strachu, nie brzmi to jak n-ty typowo wesołkowaty chiptunowy album. 4mat swoje syntetyki mocno przeformatował wkładając elementy elektroniki kilku ostatnich dekad, sięgając stylistycznie, brzmieniowo i dynamicznie do czasów królujących winyli. Melodie dopalone podwójnym basem, siarczystą saturacją i mocnym beatem – me gusta, szkoda, że tak krótko.

Tjoppen & Jakub Husak & mystic bytes – SillyVenture 2k12 invitro

Mała taka invitacja na gdańskie party SillyVenture 2k12 ujeżdzająca na Atari VCS’a. Jak to mawiają „i smieszno, i straszno”

Onslaught – 8Bit Passion

Z cyklu Szafa Gra, czyli Muzyka z Komody: kobieta, jadące napisiki i mp3 (no prawie).

Counterpoint – Explorer [album, 2005]

Ktoś kojarzy kolesia z Kanady o ksywie Counterpoint albo grupę Westower? Nieważne, w końcu na Ampie jest tylko 80 tunków jego autorstwa, więc łatwo przeoczyć. A na Modlandzie 28. 28 to mniej niż 80. Anyway… Kawałek o tytule Counterpoint (acha), który wykazuje nie dające się ukryć powinowactwo do „Lizardking’s Theme” (nie napiszę czyjego autorstwa ale napiszę, że zawsze miałem mieszane odczucia co do tego kawałka) i dojechał do 2005 roku oraz wersji 4.0, otwiera album zamieszczony na Bandcampie (dwa dni temu – no ciekawy zbieg okoliczności), co jest dobrym pretekstem do jego zamieszczenia również i tutaj. Amigowe i gierkowe klimaty.

A jeśli ktoś się rozejrzy na stronie http://counterpoint.frequency44.com to znajdzie więcej stuffu – co pozostawiam do samodzielnej eksploracji.

Genesis Project – Another Invitro

1 miejce w Wild Compo na party Kindergarden 2012. Czy tu trzeba cośkolwiek komentować? Może tylko tyle, że lepiej późno niż wcale :>

Raport z WeCan 2012 na River’s Edge

Dokładnie 2 miesiące po rozpoczęciu party w Łodzi, na River’s Edge ukazał się obszerny raport, w którym znajdziecie 20 KB tekstu, 168 zdjęć oraz 28 filmików (w tym pełne nagranie koncertu Grill Attack). Zapraszamy do lektury!

http://www.riversedge.pl/wecan_2012

 

DKiG Kraków [raport]

Dawne Komputery i Gry
6-7.10.2012, Krakow

W sobote rano pojawilem sie na dworcu w Katowicach i w kasie chcialem kupic bilet na pociag do Krakowa, ale pani powiedziala zebym kupil w autobusie. Przewozy Regionalne zamiast niektorych pociagow podstawiaja autobusy, w rozkladzie PKP widniejace jako pociag interREGIO Bus. Po wyjsciu przed dworzec, odebralem telefon od Fei’a, ktory razem z Acemanem probowal juz wejsc do zatloczonego autobusu. Udalo mi sie troche przebic do przodu, ale niestety kierowca powiedzial, zebym poszedl na koniec kolejki, bo nie mam biletu. Miedzy ludzmi bez biletow rozpoczela sie przepychanka o wejscie do busa. Na szczescie znalazlo sie jeszcze dla mnie miejsce, ale obydwa busy byly zapelnione po brzegi. Fei przygotowal na droge kolorowy napoj z wodka, zmiksowany w butelce po cisowiance. Czytaj dalej: DKiG Kraków [raport]

Carl B – Carl Bling

Proszę nie dotykać regulacji jasności i kontrastu, zwycięskie demo z Kindergarden 2012 utrzymane jest w czarnej konwencji, a przez większość czasu na ekranie dominuje ciemna materia. Antoni Macierewicz przygotowuje wniosek o powołanie specjalnej komisji śledczej dla zbadania występowania w demie niedozwolonych środków dopingujących o strukturze chemicznej i konsystencji zbliżonej do ludzkiego ciała. Osoby podatne na sygnały podprogowe powinny oglądać demo pod opieką terapeuty

 

 

Dema w damskich oczach

Zapewne nie zaskoczę was spostrzeżeniem, jakie nasunęło mi się po kilku latach konfidencji z demosceną: jest to zdecydowanie męska domena. Panowie tworzą, prezentują, organizują, zaś kobietki pojawiają się na scenie z racji tego, że są dziewczynami czy żonami twórców, prezentujących i organizatorów.  I co z tego? czytaj dalej…

Function 2012 [raport]

Function 2012
28-30.9.2012, Budapeszt, Wegry

Podchodzilem do samochodu Fei’a zaparkowanego niedaleko mojego bloku, gdy zorientowalem sie ze zapomnialem wziac forintow wymienionych specjalnie na wyjazd. Zapakowalem plecak do bagaznika i pobieglem po kase. Po powrocie przywitalem sie z Bennym, ktory siedzial juz w srodku. Pojechalismy do centrum Katowic, gdzie dolaczyl do nas Phibrizzo, ktory przyjechal busem z Oswiecimia. Jechalismy autostrada A4, potem A1 i zatrzymalismy sie w jakims milym slaskim miasteczku. W centrum handlowym uzupelnilismy zapas alkoholu, a w Statoil zatankowalismy do pelna. Kolejny postoj byl przy kantorze w Cieszynie. Forinty juz mialem, ale kupilem sobie kilka euro, bo mielismy przejezdzac przez Slowacje. Czytaj dalej: Function 2012 [raport]