Ephidrena – Omnicrom

Bez dwóch zdań wkład grupy Ephidrena w rozwój amigowej demosceny nie podlega dyskusji. Prócz klasycznych, doskonałych dem, zrywających gacie interek 4k są w ich „scenowym repertuarze” także takie perełki jak 64k intro „Omnicrom”. Zajęlo trzecie miejsce na Mekka Symposium 2000 (choć przegrać z Gift/Potion to wręcz zaszczyt :), ale przetrwało próbę czasu. A nie wiedzieliśmy wówczas, że koderska gwiazda Loaderrora miała na dobre dopiero rozbłysnąć…

To co podoba mi się w tej produkcji to atmosfera i klimat: chłodny, jakby skandynawsko – kosmiczno – egzystencjonalny. Do tego świetny soundtrack, niedościgniony design i zajebista synchronizacja z muzyką (a warto pamiętać, że w tamtym czasie idealne synchro z muzyką na Amidze zaczęło zanikać).

NEXTEMPIRE – Rush Hour

Przełamując ciszę w dziale z produkcjami wrzucam ukrytą perłę sceny PC, doskonały kod, grafika i niesamowita muzyka. IMHO obowiązkowo powinna lecieć na każdym party.

Wyniki ROTY 2011 – start o godz. 20:00

W dniu dzisiejszym, o godzinie 20:00, na antenie radia SceneSat odbędzie się ogłoszenie wyników głosowania na Remixed Of The Year 2011, czyli najciekawszych remiksów utworów z amigowych i komodorowskich dem oraz gier z zeszłego roku zamieszczonych na www.remix64.com. Zaplanowana jest trzygodzinna audycja na żywo z udziałem zaproszonych gości. Radyjko internetowe ustawiamy wedle instrukcji podanych tutaj. Stay tuna.

 

aktualizacja 2012.01.30:

Wyniki głosowania są zaprezentowane na stronie http://www.remix64.com/roty_2011.html,  a zarchiwizowana audycja jest do odsłuchania w archiwum Scenesatu.

 

Satori – Karoshi

Warta uwagi produkcją z Icons 2012 jest ulokowane na drugim miejscu demo Karoshi grupy Satori na platformę pisi, którego w 66,666666(6)% (w okresie) winnymi są polscy rozrabiacy, Chaser i Substrate. Demo wprawdzie trwa półtora minuty ale nie mogę wcale powiedzieć aby mi się dłużyło. Tak trzymać!

ps: Czy to demo należy zaliczyć do kolejnego zestawienia polskich produkcji, czy nie?

Produkcje z 1k compo na Icons 2012

21 Stycznia w Finlandii odbyło się dość kameralne party o nazwie Icons, jego główną atrakcją jak dla mnie było egzotyczne 1k compo, jednokilówki niewątpliwie nie są scenowym standardem, królują czterokilówki, a jak dla kogoś to za dużo, to od razu ogranicza się do 256 bajtów :) Okej, przejdźmy do produkcji:
1.paleoza by fsqrt
Rosyjski koder fsqrt znany do tej pory z produkcji o rozmiarze
Komodorowskim okiem dostrzegam duże podobieństwo do bezsprzecznie najlepszej czterokilówki na C64: Artefacts, ciekawe czy to przypadek :)

2.Mengling by Cenon
Dziwna struktura przypominająca trochę kostkę Mengera.

3.Interstellar by fecal faced martians
Klasyczny scenowy tunel plus kilka brzdęków na wirtualnym pianinie które Windows chętnie udostępnia swoim aplikacjom.

4.Shimmering Depths by Luminescence
Brzydki świat złożony z metaballsów.

5.Prismatic Strands by Luminescence
Jak dla mnie piękna w swojej prostocie produkcyjka zasługująca na miejsce na podium prezentująca hipnotyczne świecące linie.

6.116 byte starfield by Jupp3
Ostatnia produkcja w compo na inną platformę niż reszta partycypantów, tj. C64.

Niestety bardzo marna, w 1k nawet na komodorku można zmieścić naprawdę mocne rzeczy w czym chlubnie przoduje Polska produkcji grupy Miracles: 8in1. (Przewińcie do 1:40)

Year6581 – Hyperspace

Jak wiadomo retro komputery i demoscena stanowią pewien hermetyczny, undergroundowy świat. Ostatnio jednak na fali nostalgii „vintage computingu” owe oldskulowe klimaty zaczynają w niektórych środowiskach stawać się „trendi” i wracać do łask. Ale ja dziś niezupełnie o tym. Zawsze interesowały mnie sytuacje, gdy estetyka retro zbliża się, lub przekracza cienką linię łączącą ją z (pop)kulturą. Mam zamiar – od czasu do czasu – pochylić się na łamach ss właśnie nad tym zjawiskiem.

Dziś – trochę na rozgrzewkę – nieco jajcarski i kiczowaty, ale niepozbawiony pewnego uroku projekt Year6581 – czyli kolejny „zespół” inspirowany dźwiękami SIDa. Nie wiem dlaczego, ale jakoś tak skojarzył mi się ten utwór z aktualną aferą z ACTA :)

ACTA: świadome ściąganie muzy

Cały dym wokół ACTA jest mocno przesadzony. Przynajmniej z naszego, scenowego punktu widzenia. Ostatecznie to umowa międzypaństwowa, regulująca prawo w zakresie zapobiegania podrabiania TOWARÓW. Do tej kategorii zaliczane są również TOWARY chronione prawem autorskim, czyli pojękiwania jakichś półnagich lasek wokół pana co mówi ?Yo!?, filmów których wartość intelektualna zmierza po równi pochyłej do któregoś tam dna. Powtórzę to magiczne słowo: TOWAR! PRODUKT! KUPUJ! O ile twoja mózgownica i zmysły zniosą kolejne ?arcydzieła? przemysłu fono-/wideo-cośtam. Czytaj dalej: ACTA: świadome ściąganie muzy

C64 Power Game Mod Compo

Szybka podrzutka z obozu C64, sporządzona piórem V-12/Tropyx:
Zapraszamy wszystkich miłośników Commodore 64 do wzięcia udziału w
konkursie na modyfikację wybranej przez siebie gry. Można zarówno w tym celu
wykorzystać istniejący edytor plansz, bądź samemu dokonać moda w
sposób manualny. Im większa kreatywność, tym większa szansa na
zwycięstwo ;).
Szczegóły konkursu w regulaminie dostępnym na forum C64 Power:

Elitegroup – Kasparov

Określenie fly-by w konteście demowym jest raczej narzędziem podśmiechujek z kolejnej, nudnej jak flaki z olejem produkcji, w której coś oglądamy ale nie wiadomo w ogóle co, po co i dlaczego, czyli innymi słowy demo bez koncepcji. Ale nie znaczy to, że sam koncept scen lotniczych w demach pozbawiony walorów atrakcyjności per se. Kasparov grupy Elitegroup z roku 1999 to już dinozaur PC sceny, gdzież tu o shaderach czy partiklach mówić. Tekstury, scenki  są? Są. Praktycznie całe demo robi właśnie ten wspomniany na początku, wróg publiczny sceny numer uno, czyli świetne operowanie kamerą, która przemierza sceny wzdłuż i w poprzek ale nie bez sensu. Razem z muzyką tworzy ostro surrealistyczny wariant wirtualnej rzeczywistości.

http://pouet.net/prod.php?which=374

Scena 1991-2011

Niejaki Gloom (kto nie zna te no sorry.. nic nie poradzę..) pokusił się o zestawienie aktywności scenowej z lat 1991-2011 i opublikował to jako wpis na swoim blogu. Poniżej wykres ilości produkcji na wszystkie platformy w tym okresie, no cóż, serce nie rośnie:

prods / per / year

Może nadrabiamy jakością? nie wiem, cały wpis można przeczytać tutaj, a oryginalny wątek z poueta można przeczytać tutaj. Polecam, fajna lektura.

TMDC14 – Rezultaty

Ogłoszone zostały prodki oraz rezultaty zeszłorocznego TMDC14 (Text Mode Demo Competition), zapowiadanego przez wygimnastykowanego Demosaurusa, które prezentujemy poniżej za tmdc.scene.org.

Rezultaty:
[ .88  ] 92.14   Brainstorm – LickWeed
[ . 88 ] 50.71   npli – Disambiguation
[.8 … ] 20.14   BITS – BITS5016
[8o    ] 4.29     KURWAAMIGASCHEISSERS – Burn Down Minsk

link do strony TMDC
link do rezultatów i prodek na pouecie

Jak widać nie zabrakło słowiańskiego akcentu, który uplasował się,  tuż za podium, na wysokim, czwartym miejscu!

A jeszcze niżej znajdują  rezultaty wraz z komentarzami kapituły do uczestniczących w compo produkcji: Czytaj dalej: TMDC14 – Rezultaty

DoubleSID Disco – mix by Sickman

Co porobimy przed weekendem? Poczilujemy na SIDowym dabelblaście! Godzina i pół syntetycznego pierdzenia z komodowych gierek w stereo, zmiksowanego przez Pana Sickmana. Enjoy! – stick jest niepotrzebny ale można skądś wygrzebać i po lekcjach zagrać w dowolnie wybrany spośród przewijających się motywów.

(pamiętajcie o 480p)

Fairlight – blunderbuss

Pozwolę sobie przypomnieć małe, lecz piękne pionierskie demko, od którego zaczęł się wielki renesans cząsteczek na scenie.

Reputeless – The Sky Is Wide Enough

Rozegrane w miniony weekend zawody Tokyo Demo Fest 2012 w produkcje nie obfitowało ale tak to bywa z imprezami na peryferiach świata scenowego (a co powiecie na brazylijskie Art Engine 2012?). W łączonej kategorii  Combined PC 4k + Demo zwyciężyło swawolne demko The Sky Is Wide Enough grupy Reputeless. Tytus de Zoo zaliczyłby je do gatunku ‚bezmyślnik pospolity’, czyli wesoło i hejże hopsasa (miałem kiedyś podobny pomysł, tylko w odwrotnym kierunku ;)).

przy okazji wyniki Tokyo Demo Fest 2012

 

Samar Productions – I Love the Cube 100%

Pozwolę sobie zakończyć nieoficjalny tydzień z C64 na startup-sequence.pl świeżą polską produkcją: finalną wersją dema I Love the Cube 85%, które zajęło 4’te miejsce na Silesia Party 5.
Zwykle w finalach znajdziemy drobne poprawki umilające oglądanie dema, na które nie starczyło czasu w party version. W I Love the Cube 100% ok. połowa dema to nowy materiał, nie obraziłbym się, gdyby wszystkie finale były takie :)
Samo demo to solidna(choć bez większych fajerwerków od strony kodu i czasami mocno ciągnąca się) produkcja z typowymi klasycznymi efektami, bardzo dobrą grafiką oraz muzyką.

Resource & The Dreams – Error 23

Demo Error 23 na C64 to już dość wiekowa produkcja grup Resource & The Dreams, która zajęła drugie miejsce na party Breakpoint w 2006 roku ale dla zrobienia nieco hecy zgarnęła tytuł best demo on an oldschool platformScene.org Awards w roku tym samym (popatrzcie jak to się losy ciekawie czasem układają…). Demo niezłe, niezła muzyka, troszkę kulejący dizajn, co zapewne zaważyło na rezultacie podczas Breakpointa oraz mocne efekty, które są pretekstem do przypomnienia tego dema po 6 latach od powstania, ale o tym niżej…

 

Ten pretekst to wykład, który wygłosił współautor powyższego dema – Ninja/The Dreams, podczas dorocznego spotkania sceny hackerskiej Chaos Communication Congress w Berlinie, przedstawiając w nim niuanse programowania komputera Commodore 64 na przykładzie wspomnianej produkcji. Wykład trwa około godziny: